Ładowarka jak trojan. Duże ryzyko
Zabezpieczenia infrastruktury tankowania „elektryków” mają luki, a cyberuderzenie w systemy zasilania transportu może zaburzyć dystrybucję prądu.
Ładowarki przestały być zwykłymi punktami poboru i z powodu luk w zabezpieczeniach starszych ich typów stają się celem hakerów. Niemiecki Federalny Urząd ds. Bezpieczeństwa Informacji (BSI) ostrzega przed sabotażem, który może doprowadzić nawet do blackoutu. Wylicza krytyczne słabości: to komunikacja między pojazdem a ładowarką, systemy autoryzacji, rozliczeń, zarządzania energią i zdalnej administracji.
Jakie mogą być skutki cyberataków? Polskie Sieci Elektroenergetyczne informują „Rz”, że atak na dużego dostawcę lub skoordynowane działania na kilku platformach mogą powodować lokalne lub regionalne problemy w sieciach dystrybucyjnych – od przeciążenia, przez wahania napięcia, po czasowe ograniczenia.
– Równie prawdopodobny jest atak na same pojazdy elektryczne – mówi Maciej Wapiński, rzecznik PSE.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)