Kto może zastąpić Zełenskiego
Zainspirowany sukcesami swoich dronów w Rosji i sondażami prezydent myśli o reelekcji w czasie wojny.
W lutym 2025 r. prezydent USA Donald Trump (po spotkaniu rosyjskiej i amerykańskiej delegacji w Rijadzie) zaproponował, by przed zawarciem porozumień pokojowych w Ukrainie odbyły się wybory prezydenckie. Wówczas nad Dnieprem wywołało to oburzenie zarówno po stronie obozu rządzącego, jak i przeciwników Wołodymyra Zełenskiego. Od tamtej pory sytuacja się zmieniła i z pojawiających się nad Dnieprem przecieków medialnych wynika, że ukraiński przywódca rozważa przeprowadzenie wyborów prezydenckich jeszcze w tym roku.
Tajne spotkanie
W połowie czerwca w jednej z podkijowskich rezydencji doszło do nietypowego spotkania jak na warunki kraju toczącego piąty rok z rzędu wojnę. Waga i konfidencjonalność rozmowy, jak sugerują dziennikarze śledczy Ukraińskiej Prawdy, były na tyle duże, że kilka najważniejszych osób w państwie postanowiło opuścić Kijów i spotkać się z dala od murów budynków rządowych. Wołodymyr Zełenski miał się tam spotkać z szefem swojego biura i byłym szefem wywiadu wojskowego (HUR) gen. Kyryłem Budanowem, jego zastępcą (koordynującym działalność służb) Ołehem Tatarowem, szefem prezydenckiej frakcji Sługa Narodu w Radzie Najwyższej Dawydem Arachamiją, ministrem obrony Mychajłem Fedorowem oraz sekretarzem Rady Bezpieczeństwa i Obrony Rustemem Umerowem.
Zastanawiano się nad tym, czy przeprowadzać wybory i, jeżeli tak, to kiedy....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

