Nie zapominajcie o bramkarzach
Najważniejsze indywidualne rekordy są śrubowane z niespotykanym natężeniem. W dodatku ich autorzy: Leo Messi, Cristiano Ronaldo i bramkarz Unai Simón oraz najważniejszy pretendent Kylian Mbappé, wciąż są w grze.
Opracowania internetowe, dodawane do gazet lub wydawane w formie książek przed kolejnymi mundialami, na stronach z rekordami w wielu przypadkach mogły co cztery lata prezentować te same zestawienia. Mundial 2026 już przyniósł nam jednak sporo poprawionych rekordów, a wszystko wskazuje, że to nie koniec.
Niektóre z nich są oczywiście bezpośrednio związane z powiększeniem formatu mistrzostw świata do 48 drużyn. Rekordowa frekwencja na stadionach (5 mln widzów przekroczone już podczas spotkania Francja – Szwecja w 1/16 finału) wynika z większej liczby meczów. Podobnie – liczba goli samobójczych. Dotychczas najwięcej, bo 12 padło na mundialu 2018.
Trzynastym golem samobójczym na mistrzostwach 2026 był ten, którego strzelił Mohamed Hany w spotkaniu z Australią. Już jednak fakt, że Egipcjanin jako pierwszy dwukrotnie na jednym mundialu skierował piłkę do własnej bramki, z większej liczby meczów wprost nie wynika. Podobnie jest z najbardziej prestiżowymi rekordami.
Messi ucieka, Mbappé goni
Na trwającym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
