Google hoduje armię komarów
Technologiczny gigant kojarzy się z wyszukiwarką, AI i reklamą internetową. Teraz firma chce wejść do świata biologii. Google planuje wypuścić miliony specjalnie przygotowanych komarów, które mają pomóc w walce z chorobami.
Google tłumaczy, że chce „zwalczać szkodliwe owady za pomocą tych pożytecznych” i wystąpiło o zgodę do amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA). W ramach programu „Debug” firma planuje wypuszczać przez dwa lata po 16 milionów bezpłodnych komarów rocznie na terenie Kalifornii i Florydy. EPA zdecyduje o wydaniu pozwolenia na eksperymentalne użycie po analizie wyników konsultacji społecznych, których termin minął 5 czerwca 2026 r. Decyzja może zapaść w ciągu kilku miesięcy.
Komary – uznawane za najgroźniejsze zwierzęta na świecie – każdego roku zabijają więcej ludzi niż jakiekolwiek inne stworzenie. Roznoszą śmiertelne choroby, takie jak wirus Zachodniego Nilu, denga, wirus Zika, czikungunia czy malaria.
Komary na celowniku
Choć projekt Google dotyczy USA, problem ten dynamicznie zbliża się do Europy. W wyniku zmian klimatycznych komary z gatunku Aedes aegypti oraz komary tygrysie osiedlają się już na południu naszego kontynentu, a przypadki dengi odnotowano m.in. we Francji i we Włoszech. Z kolei wirus Zachodniego Nilu jest już regularnie wykrywany u ptaków i ludzi w Europie Środkowej.
Samce komarów nie gryzą ani nie przenoszą chorób. Główna metoda testowana przez Google polega na hodowaniu samców...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
