Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Koniec darmowej pracy młodych pod przykrywką praktyk zawodowych

16 lipca 2026 | Dodatek | Natalia Ożóg Maciej Cupryś

Nie można akceptować sytuacji, w której rozwój zawodowy młodej osoby staje się wygodnym uzasadnieniem dla nieodpłatnej pracy. Praktykant nie powinien zastępować pracownika.

Fałszywe staże i praktyki rzadko zaczynają się od oczywistego nadużycia. Znacznie częściej problem narasta stopniowo. Najpierw młoda osoba ma obserwować pracę organizacji i zdobywać pierwsze doświadczenia. Później zaczyna pomagać przy prostych zadaniach. Następnie otrzymuje własny zakres obowiązków, stały rytm pracy, bieżące polecenia i odpowiedzialność za rezultat swojej pracy. W pewnym momencie praktyka przestaje być etapem nauki, a zaczyna pełnić funkcję nieodpłatnego elementu normalnej działalności pracodawcy. Szczególnie ryzykowne są praktyki, w których edukacyjny charakter relacji pozostaje głównie w dokumentach. Formalnie pojawia się opiekun, plan rozwoju i opis kompetencji, ale rzeczywisty przebieg współpracy pokazuje coś innego: praktykant realizuje bieżące zadania operacyjne, uczy się przy okazji, ale bez realnego nadzoru i regularnej informacji zwrotnej.

Organizacja deklaruje rozwój, lecz w istocie korzysta z pracy, którą w normalnych warunkach powinien wykonać pracownik. Wtedy problemem nie jest sama nieodpłatność, lecz pozorność praktyki. Granica między nauką a pracą bywa płynna, dlatego o ocenie relacji decyduje rola praktykanta w codziennym funkcjonowaniu organizacji. Inaczej wygląda praktyka oparta na opiece, stopniowym wprowadzaniu w zawód i zadaniach dobranych do etapu rozwoju. Inaczej sytuacja, w której młoda osoba przejmuje obowiązki potrzebne...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13530

Wydanie: 13530

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij