Palenie już niemodne. Sklepy z tytoniem znikają najszybciej
Polski rynek detaliczny w pierwszym półroczu skurczył się o 530 sklepów, a największy spadek dotyczy placówek z wyrobami tytoniowymi, piśmienniczymi i księgarń. Nie oznacza to jednak stagnacji, bo wiele sieci rośnie.
Po sześciu miesiącach 2026 r. rynek detaliczny odnotował 0,14-proc. spadek liczby sklepów, licząc od końca 2025 r. Dotyczył on większości branż. Oznacza to, że z polskiego rynku zniknęło blisko 530 sklepów, czyli średnio zamykano dwa dziennie – wynika z danych wywiadowni Dun & Bradstreet na podstawie monitorowanych 27 branż. „Rzeczpospolita” poznała je jako pierwsza.
Warzywniaki na fali
Jak podają autorzy opracowania, spadki dotyczą w ogromnej części placówek prowadzonych przez jednoosobowe działalności gospodarcze. – Do tej liczby należy dodać blisko 4,8 tys. zawieszonych działalności – mówi Tomasz Starzyk, rzecznik Dun & Bradstreet. – Wraz z tym zwiększyła się liczba sektorów handlu detalicznego, w których notuje się spadek liczby sklepów – dodaje.
W 2025 r. na 27 monitorowanych przez firmę branż, tylko w siedmiu przypadkach zanotowano wzrost liczby sklepów. Po dwóch kwartałach 2026 r. proporcje się powoli zmieniają i spadek liczby sklepów widać w 18 branżach.
Największy spadek w ujęciu procentowym (-1,8 proc.) w relacji do końca ub.r. notuje się w przypadku wyspecjalizowanych sklepów tytoniowych (w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
