Kosiniak-Kamysz kontra Czarnek
PSL chce uczynić energetykę jednym z najważniejszych tematów kampanii wyborczej. Ludowcy przeciwstawiają inwestycje w odnawialne źródła energii narracji Przemysława Czarnka o „OZE-sroze”, licząc na przejęcie części umiarkowanego elektoratu PiS.
Ruszyły przygotowania do przyszłorocznej kampanii wyborczej. Z myślą o tym starciu PSL buduje swój wizerunek partii modernizującej energetykę. Ludowcy mają poczucie, że wśród centroprawicowych wyborców może spróbować zawalczyć o głosy tych, którzy są rozczarowani podejściem do energetyki odnawialnej kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka.
OZE czy straszenie wiatrakami
Na początku tygodnia gdy lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister energii Miłosz Motyka wzięli udział w wydarzeniu na zaporze Rożnowskiej w Małopolsce. – Inwestujemy w odnawialne źródła energii. Tak niechciane przez niektórych, którzy będą najpierw demontować panele fotowoltaiczne ze swoich domów. A jak by wygrali kiedykolwiek, to ci, co mówią o "OZE-sroze", zdemontują wam panele z waszych domów – mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Wydarzenie w Rożnowie dotyczyło m.in. podpisania listu intencyjnego między Tauronem a Ministerstwem Energii o współpracy na rzecz rozwoju wielkoskalowego magazynowania energii w Polsce. Planowana przez Tauron elektrownia szczytowo-pompowa Rożnów II ma także stabilizować system energetyczny w Polsce.
Kampania w 2027 r. będzie toczyć się w wielu segmentach. Dla PSL to przede...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
