Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sądy sięgają po konstytucję, a wycena szkody wciąż tkwi w przeszłości

16 lipca 2026 | Prawo co dnia | Agnieszka Madej
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita

Pytanie w sporach przesyłowych nie brzmi już, „czy” właściciel może żądać rekompensaty – tu orzecznictwo przechyla się na korzyść właścicieli. Właściwe pytanie brzmi, „jak” tę rekompensatę policzyć.

Od wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (P 10/16), który zakwestionował dopuszczalność zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, minęło już kilka miesięcy – dość, by przyjrzeć się temu, co dzieje się w sądach, w negocjacjach z operatorami sieci i w metodologii wyceny roszczeń. Coraz wyraźniej widać, że pytanie, które przez lata dominowało w sporach przesyłowych – czy właściciel w ogóle może żądać wynagrodzenia, skoro przedsiębiorstwo przesyłowe twierdzi, że zasiedziało służebność – traci na aktualności. W jego miejsce pojawia się pytanie trudniejsze: jak wycenić tę służebność, żeby rekompensata odpowiadała rzeczywistej stracie właściciela, a nie jej wygodnemu dla jednej ze stron przybliżeniu.

Orzecznictwo: kierunek się stabilizuje

Bezpośrednio po wyroku TK, zwłaszcza w komentarzach powiązanych z sektorem przesyłowym dominowało przekonanie, że sądy powszechne będą podchodzić do niego z rezerwą, powołując się na wątpliwości proceduralne dotyczące składu orzekającego i brak publikacji. Kilka miesięcy praktyki pokazuje jednak, że wątpliwości te nie przeszkodziły w wypracowaniu spójnego, korzystnego dla właścicieli kierunku wykładni – niezależnie od tego, czy dany sąd w ogóle powołuje się na sam wyrok Trybunału. Warto pamiętać, że kierunek ten nie wziął się znikąd: już w postanowieniu z 24 lutego 2023 r....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13530

Wydanie: 13530

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij