Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zanim diagnoza stanie się epikryzą

16 lipca 2026 | Opinie | Grzegorz Gielerak
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita

Problem z rosnącymi wynagrodzeniami lekarzy był widoczny już siedem lat temu. To w ochronie zdrowia dokładnie tyle, ile dzieli moment, w którym można jeszcze uprzedzić pojawienie się problemu, od chwili, w której pozostaje go już tylko naprawiać – pisze generał i lekarz.

W czerwcu 2026 r. działający przy Prawie i Sprawiedliwości Zespół Pracy dla Polski ogłosił raport ekspercko-legislacyjny „Zmiany w zasadach wynagradzania medyków”. Dokument proponuje wystandaryzowane umowy o udzielanie świadczeń wraz z ich centralnym rejestrem, stawki maksymalne w sektorze publicznym, jawność cen w sektorze prywatnym, powiązanie preferencji podatkowych z warunkami jakościowymi, przede wszystkim elektroniczną ewidencją czasu pracy, oraz – jako trzeci filar – docelowo kompletny obraz kosztów leczenia w Internetowym Koncie Pacjenta, rozumiany jako zestawienie wszystkich wydatków na zdrowie niezależnie od tego, czy pokrył je płatnik publiczny, czy sam pacjent ze środków prywatnych. Lektura raportu skłoniła mnie do sięgnięcia po własny tekst, opublikowany na łamach „Rzeczpospolitej” pod tytułem „Podnoszenie wynagrodzeń nie pomoże w dostępie pacjentów do świadczeń zdrowotnych”. Ukazał się 8 lipca 2019 r. – siedem lat temu, niemal co do dnia.

Realizacja spóźniona o wiele lat

Zbieżność obu diagnoz nie wymaga komentarza – wystarczy zestawienie artykułu z raportem. Tekst z 2019 r. wskazywał, że finansowanie wynagrodzeń wprost ze środków przeznaczonych na zakup świadczeń oraz podwyżki adresowane wybiórczo do pojedynczych grup zawodowych trwale zaburzyły obieg pieniądza w systemie i odebrały dyrektorom podmiotów leczniczych realny...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13530

Wydanie: 13530

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij