Ukraina wprowadza morską blokadę Rosji
W ciągu niecałego półtora tygodnia ukraińska armia całkowicie zablokowała ruch rosyjskich statków na Morzu Azowskim. Paliwo na Krym nie dociera już drogą morską. Ale Kreml stracił też możliwość eksportowania ropy i zboża.
– Liczba obecnie trafianych tankowców jest mniejsza (…), ale to nie skutek zmniejszenia efektywności naszych uderzeń, ale braku celów do ataku – podsumował kampanię jeden z ukraińskich wojskowych ekspertów.
Według dowódcy ukraińskich wojsk dronowych Roberta Browdi (znanego pod pseudonimem „Madziar”) w trakcie rozpoczętej 6 lipca fali uderzeń drony trafiły ponad 110 statków. Teraz – chyba rzeczywiście z powodu braku celów na Morzu Azowskim – zaczęła się kampania na Morzu Czarnym, gdzie w ciągu jednej nocy uszkodzono „pierwsze 20 tankowców”.
– Nigdy wcześniej w skali świata nie widzieliśmy czegoś o tak dużym natężeniu – powiedział „Financial Times” ekspert ds. bezpieczeństwa morskiego o liczbie statków uszkodzonych w tak krótkim czasie. Tylko w ciągu pierwszych czterech dni kampanii Ukraińcy trafili ponad jedną czwartą wszystkich jednostek znajdujących się w akwenie.
Obecnie na Morzu Azowskim nie ma już żadnych statków. Około dwudziestu ocalałych skupiło się w południowej części akwenu, w Zatoce Temriukskiej, w pobliżu Cieśniny...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)