Nadal chcemy pomagać Ukrainie Nadal
Napięcie historyczne nie odbiło się na przekonaniu Polaków, że w naszym interesie jest wsparcie militarne dla Ukrainy. Aż 52,2 proc. badanych przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” uważa, że Polska nadal powinna to robić.
Nie ulega wątpliwości, że po tym, jak prezydent Ukrainy nazwał jedną z jednostek wojskowych imieniem „bohaterów UPA”, polsko-ukraiński spór o historię zaostrzył się. Działania Wołodymyra Zełenskiego spotkały się z protestami polskich polityków i finalnie decyzją prezydenta RP Karola Nawrockiego o odebraniu ukraińskiemu politykowi orderu Orła Białego.
W poprzednim tygodniu na rząd Donalda Tuska wylała się fala krytyki, głównie ze strony PiS i Konfederacji, gdy okazało się, że Polska przekazała Ukrainie pięć pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Twierdzili oni, że w ten sposób pozbywamy się uzbrojenia, które ma zapewnić bezpieczeństwo naszego kraju. Rząd argumentował, że przekazanie nastąpiło w porozumieniu z sojusznikami z NATO, za wiedzą USA, na wniosek sekretarza generalnego NATO. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz tłumaczył wtedy, że pomaganie Ukrainie w odpieraniu rosyjskiej agresji oddala rosyjskie zagrożenie od Polski.
Kto chce utrzymać pomoc militarną
Obecnie wsparcie to odbywa się na dwóch głównych płaszczyznach – w Polsce organizowane są szkolenia żołnierzy ukraińskich oraz co jakiś czas armia tego kraju otrzymuje z Polski uzbrojenie lub amunicję.
Z badania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że 52,2 proc. respondentów uważa, iż Polska powinna nadal...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
