Niejasny przepis w sprawie ENA
Ponowienie wniosku o ENA wobec Zbigniewa Ziobry ma sens, mimo że przebywa on w Stanach Zjednoczonych. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał już nakaz w podobnej sytuacji. Sprawa ta pokazuje jednak, że k.p.k. warto doprecyzować.
Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec byłego ministra Zbigniewa Ziobry, podejrzanego w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Powodem tej decyzji – jak wyjaśniła rzeczniczka sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek – było to, że prokuratura nie wykazała, że były minister sprawiedliwości przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na jej terytorium. Sąd nie wydał również nakazu, który mógłby zostać wykonany w Wielkiej Brytanii. Oba rozstrzygnięcia są niezaskarżalne.
Pobyt w Unii jako warunek wydania ENA?
Podstawą wydania ENA jest art. 607a kodeksu postępowania karnego. Przepis stanowi, że sąd może wydać ENA „w razie podejrzenia, że osoba ścigana (...) może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej”. Co istotne, przepis ten nie wymaga ustalenia dokładnego adresu ani nawet wskazania konkretnego państwa, lecz uzależnia zastosowanie tego przepisu od związku ściganej osoby z terytorium Unii.
Z postanowieniem sądu nie zgodził się prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. – Szanujemy decyzję sądu, ale nie zgadzamy się z taką interpretacją prawa – stwierdził. Wyjaśnił również, że przy obecnych możliwościach komunikacyjnych Ziobro może w krótkim czasie znaleźć się w samolocie lecącym do Budapesztu lub Brukseli. W takiej sytuacji – jak zwrócił uwagę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)