Krócej, ale skuteczniej. Urząd nie musi pracować osiem godzin dziennie
Czy urząd może pracować krócej, a jednocześnie obsługiwać mieszkańców równie sprawnie? Coraz więcej samorządów odpowiada na to pytanie twierdząco.
Choć dla wielu skrócony czas pracy nadal brzmi jak odważny eksperyment, w części polskich miast, gmin i instytucji stał się już codziennością. W tym roku rozwiązanie to jest testowane na szeroką skalę w ramach pilotażu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ale niektóre samorządy wyprzedziły rządowy program nawet o kilkanaście miesięcy.
Pilotaż trwa
Doświadczenia jednostek, które wprowadziły skrócony czas pracy pokazują, że wcale nie musi to oznaczać gorszej obsługi mieszkańców. Wręcz przeciwnie – może zwiększać efektywność urzędników, poprawiać jakość pracy i ułatwiać rekrutację nowych pracowników.
Od początku 2026 roku trwa największy w Polsce pilotaż skróconego czasu pracy. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wybrało do programu 78 pracodawców spośród blisko dwóch tysięcy zgłoszeń. W projekcie uczestniczy około pięciu tysięcy pracowników z sektora publicznego i prywatnego, a łączna wartość dofinansowania wynosi niemal 50 mln zł. To jednocześnie jeden z największych tego typu eksperymentów na świecie.
– Ośmiogodzinny dzień pracy obowiązuje już od 107 lat. Czas pójść naprzód. Nie ma jednego słusznego modelu skracania czasu pracy. Rozwiązania muszą być szyte na miarę i dostosowane do konkretnych branż. To przedsiębiorcy i pracownicy wydeptują ścieżki, my je...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
