Prezes na fakturze po reformie PIP: gdzie kończy się zarząd, a zaczyna usługa
Reforma PIP nie zamienia automatycznie faktury prezesa w etat. Kluczowe pytanie brzmi: czy faktura obejmuje zarządzanie, czy rzeczywiście odrębną usługę.
radca prawny, partner zarządzający Kancelarii Prawnej Skarbiec
Inspektor pracy nie zamieni faktury prezesa w etat tak łatwo, jak sugerują komentarze po reformie PIP. Wspólnik nie może być pracownikiem samego siebie. Realne ryzyko leży w podatkach i tam granica właśnie została wytyczona na nowo: za fakturowanie zarządzania grozi domiar według skali z odsetkami do pięciu lat wstecz, ale usługi sprzedażowe prezesa da się obronić, co pokazuje świeży wyrok uchylający decyzję fiskusa na ponad 300 tys. zł. O tym, po której stronie granicy stoi prezes, rozstrzygają fakty, nie nazwa umowy, a na uporządkowanie rozliczeń został dokładnie rok: okno abolicyjne zamyka się 8 lipca 2027 r.
8 lipca weszła w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy (ustawa z 11 marca 2026 r., DzU poz. 473). Okręgowy inspektor pracy może odtąd stwierdzać istnienie stosunku pracy decyzją administracyjną: najpierw pisemne polecenie usunięcia naruszeń, po jego niewykonaniu decyzja, z odwołaniem do sądu pracy w terminie miesiąca od doręczenia. Umowa o pracę powstaje z datą wydania decyzji, a gdy pracodawca w toku sprawy zerwie umowę cywilnoprawną, wstecz, od dnia rozpoczęcia kontroli. Grzywny wzrosły z 30 do 60 tys. zł, przy recydywie do 90 tys. Kto do 8 lipca 2027 r. dobrowolnie zawrze etat w miejsce wadliwej umowy sprzed reformy, nie odpowie za...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)