USA: Chiny kradną naszą AI
Po ograniczeniu dostępu Chin do zaawansowanych chipów Waszyngton bierze na celownik modele sztucznej inteligencji i zapowiada kontrolę chińskich systemów AI pod kątem kradzieży własności intelektualnej i nie wyklucza sankcji.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent zapowiedział, że Stany Zjednoczone sprawdzą chińskie modele AI o otwartym kodzie źródłowym (open source) pod kątem ewentualnej kradzieży własności intelektualnej. Jeśli okaże się, że korzystają one z rozwiązań amerykańskich firm bez ich zgody, Waszyngton może nałożyć na chińskie przedsiębiorstwa sankcje.
– Wiele mówi się o tym, że otwarte modele z Chin stanowią zagrożenie dla dużych modeli językowych rozwijanych w USA. Ta administracja popiera otwarte modele, ale nie popiera kradzieży własności intelektualnej. Jeśli okaże się, że zagraniczne modele wykorzystują rozwiązania naszych wielkich firm bezprawnie, mamy możliwość objęcia ich sankcjami – powiedział Bessent w programie stacji Fox Business.
Nowy front wojny o AI
Deklaracja amerykańskiego sekretarza skarbu pojawia się w momencie, gdy chińskie modele AI – w tym ostatnio zwłaszcza flagowy Kimi K3 opracowany przez firmę Moonshot AI – szybko zyskują na jakości i popularności. Coraz częściej są postrzegane jako realne zagrożenie dla modeli tworzonych przez amerykańskich liderów, takich jak OpenAI czy Anthropic, a także dla ich możliwości pozyskiwania kapitału na rozwój kolejnych generacji sztucznej inteligencji.
Istotne jest to, że...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
