Precyzyjnie w bliznę po szczepionce. Jak rozgrywają nas Ukraińcy
Ukraińcy dość dobrze czytają naszą politykę i wykorzystują jej niuanse. A prezydent i rząd reprezentujący różne obozy polityczne oraz rosnąca w siłę ekstremistyczna prawica tylko ułatwiają im pracę.
Nasi wschodni sąsiedzi okazują się sprawniejsi, lepiej przygotowani, z dużo lepszym rozpoznaniem polskiej sceny politycznej. Zwyczajnie nas ogrywają – i to nie tylko na forach międzynarodowych, ale nawet na naszym krajowym podwórku.
Widać to doskonale w zarządzaniu kryzysem (specjalnie sprowokowanym?) o nadanie imienia „bohaterów UPA” jednemu ze związków taktycznych ukraińskich sił zbrojnych. Jeżeli spojrzeć na efekty tej gry, relacje polsko-ukraińskie przypominają dwóch uczniów w jednej klasie. Jeden nieustannie wraca do dawnych krzywd, obraża się i oczekuje, że samo poczucie moralnej racji wystarczy, by osiągnąć zamierzony cel. Drugi doskonale rozumie mechanizmy funkcjonowania grupy, potrafi wpływać zarówno na kolegów, jak i na nauczycieli i konsekwentnie realizuje własne interesy. W polityce wygrywa ten, kto potrafi skuteczniej oddziaływać na otoczenie.
Ukraińcy mają doskonale zmapowane polskie nastroje
Działania w domenie kognitywnej to nie tylko odpowiednio liczne i silne „farmy opinii” czy werbunek świadomych i nieświadomych agentów wpływu. To przede wszystkim wiedza o tym, jakich tematów i w jaki sposób dotknąć, żeby uzyskać pożądany efekt....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
