Publiczna moc religii
Spotkanie w Asyżu nie zakończyło wojen, ale pokazało, że religia nie musi być częścią problemu – może być częścią rozwiązania.
To było wydarzenie bez precedensu. 13 kwietnia 1986 r. Jan Paweł II jako pierwszy papież w historii przekroczył próg Wielkiej Synagogi w Rzymie. Był to gest symboliczny, ale przełamujący wielowiekowy dystans między Kościołem katolickim a judaizmem. Gest przez wielu niezrozumiały i do dziś krytykowany.
Ale w tym samym roku Jan Paweł II naraził się swoim krytykom jeszcze mocniej. Na 27 października zaprosił do Asyżu przedstawicieli głównych religii świata i wyznań chrześcijańskich, by modlić się o pokój. W mieście św. Franciszka spotkali się chrześcijanie, Żydzi, muzułmanie, hinduiści, buddyści, przedstawiciele religii ludów pierwotnych z całego świata. W sumie 47 delegacji reprezentujących wyznania chrześcijańskie oraz przedstawiciele 13 innych religii. Obok papieża usiedli z jednej strony prawosławny arcybiskup Metody, z drugiej zaś duchowy przywódca buddyzmu tybetańskiego Dalajlama.
Jan Paweł II tak tłumaczył sens wydarzenia: „Nasze spotkanie jest tylko potwierdzeniem, że ludzkość (...) angażując się w wielką sprawę pokoju, winna sięgać do swych najgłębszych i najbardziej życiodajnych źródeł (...). Mamy pewność, iż po to, aby świat stał się wreszcie miejscem prawdziwego i trwałego pokoju, oprócz środków ludzkich i ponad nimi potrzeba gorącej, pokornej i ufnej modlitwy (...). Modlitwa...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)