Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Europa pamięta za dużo

01 sierpnia 2026 | Plus Minus | Daria Chibner
źródło: Rzeczpospolita

O przeszłości mówi się dziś więcej niż kiedykolwiek, a mimo to coraz trudniej o zgodę co do tego, co z niej naprawdę wynika. Zorganizowane przez Europejską Sieć Pamięć i Solidarność (ESPS) Sympozjum „Pamięć Europy” w Bratysławie było próbą uchwycenia momentu, w którym pamięć przestaje łączyć, a zaczyna dzielić.

Weuropejskiej debacie o przeszłości nie chodzi już o archiwalne szczegóły. Coraz częściej stawką jest interpretacja faktów, a także to, jakie wspólnoty, emocje i granice da się na nich zbudować. Sympozjum „Pamięć Europy” w Bratysławie pokazało to bardzo wyraźnie: przeszłość wciąż żyje w sporach o to, kto ma prawo ją opowiadać, kto czerpie z niej legitymację, a kto zostaje z niej wypchnięty. Choćby XX wiek, który nadal określa dziś język polityki i sposób myślenia o wspólnocie.

Paradoks jest oczywisty. Europa nie cierpi na brak pamięci, lecz na jej nadmiar, fragmentację i polityczne zużycie. Muzea, instytuty pamięci, rocznice i miejsca upamiętnień mnożą się szybciej niż porozumienie wokół nich. Im więcej pamiętamy, tym wyraźniej rozchodzą się nasze opowieści o tych samych wydarzeniach. Pamięć, która po 1989 r. miała leczyć i prowadzić do pojednania, staje się obecnie narzędziem polaryzacji.

Kto ma prawo mówić o przeszłości

Warto zapytać, kto właściwie ma prawo mówić o przeszłości. Archiwa mogą powiedzieć, co się wydarzyło, ale nie rozstrzygną, jakie polityczne emocje i roszczenia wolno z tych faktów wyprowadzić. I właśnie tu zaczyna się napięcie między pamięcią jako refleksją a pamięcią jako zasobem władzy. Wojny o pamięć...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13544

Wydanie: 13544

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij