Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Tsunami światła nad Hiroszimą

07 sierpnia 2026 | Rzecz o historii | Paweł Łepkowski
W wyniku wybuchu bomby atomowej 6 sierpnia 1945 r. infrastruktura Hiroszimy została zniszczona w niemal 90 proc.  Spośród ok. 76 tys. budynków w mieście ponad 51 tys. zostało całkowicie zniszczonych lub spalonych, kolejne 6 tys. uległo częściowemu zawaleniu
autor zdjęcia: us goverment
źródło: Rzeczpospolita
W wyniku wybuchu bomby atomowej 6 sierpnia 1945 r. infrastruktura Hiroszimy została zniszczona w niemal 90 proc.  Spośród ok. 76 tys. budynków w mieście ponad 51 tys. zostało całkowicie zniszczonych lub spalonych, kolejne 6 tys. uległo częściowemu zawaleniu

Noc z 5 na 6 sierpnia 1945 r. była na lotnisku North Field wyjątkowo upalna. Pas startowy oświetlały potężne reflektory. Mechanicy w pośpiechu wykonywali ostatnie czynności przy jedynym samolocie szykującym się do lotu – zmodyfikowanym ciężkim bombowcu strategicznym Boeing B-29, nazwanym „Enola Gay”. Nazwę tę nakazał namalować na kadłubie bombowca pilot tego samolotu, pułkownik Paul Tibbets. Wyraził w ten sposób podziękowanie swojej matce, Enoli Gay Tibbets.

O godz. 2.45 superforteca „Enola Gay” oderwała się od pasa lotniska. W świetle reflektorów przypominała jeden z tysięcy samolotów, które od kilku lat przecinały wojenne niebo. Tylko nieliczni wiedzieli, że pod jego kadłubem spoczywa ładunek z piekła rodem – bomba atomowa o niewinnej nazwie „Little Boy”, która posiadała 15 kiloton mocy wybuchu. Żeby osiągnąć tę samą siłę wybuchu, trzeba byłoby wysłać na Hiroszimę 2500 takich maszyn z ok. 1700 tonami bomb zapalających.

W kabinie „Enola Gay” panowała cisza. Pułkownik Paul Tibbets...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 13549

Wydanie: 13549

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij