Nad Niemen po zdrowie
Nad Niemen po zdrowie
KONRAD KALBARCZYK
Do uzdrowiska przyciągają wody mineralne, a przede wszystkim wyjątkowej jakości borowina. Sanatorium Dravgiste.
Uzdrowisko litewskie Druskienniki na Niemnem, przed wojną należące do Polski, w początkach lat dziewięćdziesiątych znów zaczęło być popularne wśród polskich kuracjuszy. Ostatnio wprawdzie liczba przyjeżdżających tu na leczenie zmniejsza się, ale wciąż jest ich co roku kilka tysięcy.
Początkowo Druskienniki zachęcały stosunkowo niskimi cenami. Na leczenie sanatoryjne, o które w kraju, "na ubezpieczalnię", było trudno, chętnie przyjeżdżali nad Niemen ludzie starsi, nawet ci utrzymujący się z emerytury czy renty. Wielu przyciągały tu również względy sentymentalne, wspomnienia.
Zabiegi z dopłatą
Druskienniki mają wciąż zwolenników. Jak twierdzi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


