Morze gór
Morze gór
Jeśli ktoś szuka samotności na górskim szlaku, powinien odwiedzić Wielką Fatrę. Podczas wędrówki z rodziną w górnych partiach tego słowackiego masywu nie spotkałam żywego ducha. Niczym niezmącony spokój, przestrzeń i gdziekolwiek spojrzysz, morze gór: od Małej Fatry przez Choczańskie Wierchy aż po Tatry Niskie.
Wielka Fatra leży w trójkącie miast Rużomberk, Martin i Bańska Bystrzyca. To rozległy, słabo zagospodarowany, a przez to trudniej dostępny niż inne masyw górski. Nieźle trzeba się namozolić, jeśli się chce znaleźć w sercu pasma i wrócić do bazy u podnóża Wielkiej Fatry. Pokonanie większości tras zajmuje 7 - 8 godzin, a czasami w marszu spędza się przeszło 13 godzin. Na wędrówkę lepiej zabrać prowiant i wodę, bo schronisk tam nie za wiele. Koniecznie trzeba wziąć mapę, bo tabliczki na kierunkowskazach przy krzyżówkach szlaków często są odłamane lub nieczytelne.
Przejście...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

