Można żyć pod nowym szyldem
Można żyć pod nowym szyldem
Mimo upadłości PZL Mielec, w halach wydzierżawionych i kupionych od syndyka wciąż produkuje się samoloty.
FOT. ARCHIWUM
Ogłoszenie upadłości nie zawsze wiąże się z zakończeniem działalności firmy. Operacja ta traktowana jako ostateczność stała się sposobem na kontynuowanie działalności i utrzymanie miejsc pracy.
Sytuacja taka ma miejsce w Zakładach Łucznik z Radomia, których upadłość jesienią 2000 r. poprzedziły zwolnienia załogi oraz przekazanie majątku produkcyjnego do Fabryki Broni, która przejęła produkcję specjalną Łucznika. W Fabryce Broni Radom po 50 proc. udziałów mają Łucznik SA i Agencja Rozwoju Przemysłu SA. Z liczącej 1800 osób załogi pracę znalazło tam 650 specjalistów.
- Dzięki restrukturyzacji fabryka produkująca w Radomiu broń po raz pierwszy od lat wypracowała zysk. Choć nie wszyscy mogli kontynuować pracę w nowych podmiotach, powstałych na bazie upadłej firmy, ci, którzy zostali, mają pewność zatrudnienia - powiedział Arkadiusz Krężel, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu, która przeprowadziła restrukturyzację Łucznika.
Część pracowników firmy przeszła do wydzielonego z Łucznika w czerwcu 1999 r. Zakładu Maszyn do Szycia. Z powodu nadmiernych kosztów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

