Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mam konia

21 czerwca 2002 | Magazyn | IT
źródło: Nieznane

Styl życia

Mam konia

Od kiedy mam Puckę, zauważyłam u siebie dziwne symptomy: w torebce, plecaku, aucie, wszędzie leżą marchewki IWONA TRUSEWICZ

FOT. JAKUB OSTAŁOWSKI

Filmy interesują mnie tylko te, w których występują konie; do puckowego boksu w stadninie Bałdy ciągnie mnie codziennie.

- Wpadłaś jak inni - kwituje z uśmiechem Andrzej Cesarski, trener, znawca i od lat dobry przyjaciel koni i jeźdźców.

Ci "inni" codziennie przyjeżdżają do Bałd, żeby swoje wierzchowce choć poklepać i poszczotkować; żeby nakarmić marchewką, jabłkiem, cukrem; żeby polążować, kiedy na jazdę nie starcza czasu.

Kupują ozdobne ogłowia, piękne siodła, szczotki i baciki. Zdjęcia koni stawiają na biurkach. Wypatrzą każde zadrapanie i zaraz je wysmarują. Piorą derki, szyją ochraniacze na popręgi, smarują maściami przeciw gzom i komarom, zakładają firaneczki chroniące końskie oczy przed muchami, kupują książki o hodowli.

FOLWARK WARMIŃSKI Bałdy to piękne miejsce. Dawny folwark położony wśród łąk pod lasem w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2650

Spis treści

Konflikt na Bliskim Wschodzie

Fotoreportaż

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij