Koniecznie dwie polisy
Koniecznie dwie polisy
Gdy wybierzemy się za granicę samochodem, mogą spotkać nas co najmniej dwa bardzo nieprzyjemne zdarzenia. Po pierwsze, jakiś nierozważny kierowca może doprowadzić do kolizji i uszkodzić nasze auto. Po drugie, miejscowa policja może ukarać nas dotkliwie za brak zielonej karty. Przed obydwiema sytuacjami można się zabezpieczyć.
Żebyśmy nie wiem jak ostrożnie jeździli, to i tak może zdarzyć się nam wypadek. Wystarczy, że ktoś będzie nieumiejętnie parkował i uderzy w nasz samochód. W takiej sytuacji na miejscu zdarzenia trzeba spisać informacje o sprawcy i właścicielu auta: numer ubezpieczenia, nazwę firmy ubezpieczeniowej, do kiedy ważna jest polisa, dane z prawa jazdy, nazwisko...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
