Bywalec
Podróże kulinarne
Bywalec
S. był prawdziwym szczęściarzem. Wybrał rzadką specjalność naukową pozwalającą mu w krótkim czasie zrobić prawdziwą karierę. Odchodzili ze stanowisk politycy i urzędnicy w Akademii Nauk, opozycja stała się władzą, władza opozycją. PRL zastąpiła III Rzeczpospolita, ale w życiu naszego przyjaciela nie nastąpiła żadna widoczna zmiana. Brylował na światowych kongresach, wykładał w Grenlandii i Tasmanii, wszędzie przyjmowany z szacunkiem i uznaniem dla naukowych osiągnięć. W specjalistycznych czasopismach opisywał swe -- niezrozumiałe dla nas całkowicie -- rezultaty badań, dumnie demonstrując przyjaciołom korespondencje od swych nielicznych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)