źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
SZTUKA Artyści pokazują świat widziany z góry. Nie tyle z lotu ptaka, co z samolotu Bez horyzontu Sądzono kiedyś, że Ziemia jest płaskim plackiem, nad którym wznoszą się gwiazdy, słońce i księżyc. Różne były teorie na temat metod zainstalowania tej płaskiej formy w przestworzach. Jedni opowiadali się za podtrzymującymi ją delfinami, inni w tej roli widzieli słonie. Kres fantazjowaniu położył Kopernik. Jednak niektórzy współcześni malarze w swych dziełach pejzażowych zdają się powracać do średniowiecznej koncepcji. Zamiast krajobrazów podzielonych linią horyzontu na niebo i ziemię bądź morze, z perspektywą, artyści często pokazują świat widziany z góry. Tadeusz Dominik, “Alaska”, 1999 fot. Janusz Rosikon/ „Polacy w sztuce świata”/wyd. Rosikon Press Jan Dobkowski, Universum IV, 1998 r. fot. Janusz Rosikon/ „Polacy w sztuce świata”/wyd. Rosikon Press Yann ArthusBertrand, „Ławica piasku u brzegów Whitesunday, Queensland, Australia” Leon Tarasewicz, Bez tytułu, 1999 fot. Janusz Rosikon/„Polacy w sztuce świata”/ wyd. Rosikon Press Jerzy Nowosielski, „Zielony pejzaż”, 1985 fot. Janusz Rosikon/„Polacy w sztuce świata”/ wyd. Rosikon Press Yann Arthus-Bertrandt, "Ławica piasku u brzegów Whitesunday, Queensland, Australia
Najbardziej inspirujące malarskie widoki pojawiają się tuż po starcie lub chwilę przed lądowaniem samolotu. W kadrze nie widać nieba. Całą...