Najpierw import , potem obniżenie ceny
W 2000 r. spółka Eli Lilly sprowadzała leki kupowane od szwajcarskiej spółki matki. Podpisała z nią umową tzw. ramową, z której wynikało, iż będzie otrzymywała rabaty uzależnione od wielkości sprzedaży. Obowiązująca wówczas w Polsce maksymalna marża urzędowa na leki wynosiła 11 proc. Rabaty pełniły więc funkcję finansowego wspomożenia polskiej firmy. ...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)