Zmarł Richard Burns
W listopadzie 2003 zasłabł za kierownicą samochodu. Jechał z innym rajdowcem, Estończykiem Markko Martinem, który zdołał zatrzymać auto, zanim doszło do wypadku. Po dwóch tygodniach Burns dowiedział się, że powodem omdlenia był guz mózgu. Chemioterapia i radioterapia poprawiły nieco stan jego zdrowia, ale nawrót choroby nastąpił w kwietniu tego roku i wówczas przeszedł operację usunięcia guza.
W latach 1999 i 2000, jeżdżąc subaru imprezą, został wicemistrzem, a w 2001 mistrzem świata. Zmarł w czwartą rocznicę zdobycia tytułu.
k.g.

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
