Warszawa zyska mniej
Walka o zmianę naliczania janosikowego już na finiszu. Na ostatniej prostej posłowie tną zyski Warszawie i Mazowszu. „Żeby nie było zawiści”
Głosowanie w Sejmie nad nowymi przepisami określającymi zasady liczenia podatku płaconego przez bogate gminy, powiaty i województwa na rzecz tych biedniejszych, planowane było na piątek 13 lipca.
Niewykluczone jednak, że termin zostanie przesunięty, bo sejmowa podkomisja, która miała wypracować ten projekt, wciąż nie skończyła pracy.
Na ostatniej prostej pojawiło się sporo negatywnych emocji, skierowanych zwłaszcza w stronę Warszawy i Mazowsza.
Jako największe miasto i województwo zyskałyby najwięcej na zmianie zasad – według szacunków jeszcze z ubiegłego tygodnia stolica, która w tym roku odprowadza do budżetu państwa blisko 830 mln zł janosikowego, mogłaby zaoszczędzić ok. 240 mln zł, a w kasie Mazowsza (oddaje 660 mln zł) zostałoby ok. 140 mln zł. Niestety – wczoraj reguły się zmieniły.
Łatwo zabrać stolicy
Przewodniczący podkomisji ds....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta