Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Włochy przepaścią podzielone

20 grudnia 2014 | Plus Minus | Piotr Kowalczuk
Ziemię Ognistą – jak określane są tereny w pobliżu Neapolu – patrolują już tylko żołnierze  w kombinezonach: wszędzie stosy toksycznych odpadków
źródło: AFP
Ziemię Ognistą – jak określane są tereny w pobliżu Neapolu – patrolują już tylko żołnierze w kombinezonach: wszędzie stosy toksycznych odpadków
Wyprawa Czerwonych Koszul w wersji oleodrukowej.  Prawda była nieporównanie bardziej brutalna
autor zdjęcia: Luisa Ricciarini
źródło: Leemage/AFP
Wyprawa Czerwonych Koszul w wersji oleodrukowej. Prawda była nieporównanie bardziej brutalna

Terroni uważają się za ofiary polentonich 
z północy, a polentoni są przekonani, 
że utrzymują z własnych podatków leniuchów, oszustów i darmozjadów na południu.

Półtora wieku temu udało się zjednoczyć Italię. Z Włochami poszło o wiele gorzej. To właśnie słynna wyprawa tysiąca Garibaldiego na podbój południa Italii podzieliła ich na bogatych i biednych, zadbanych przez państwo i rzuconych na żer beznadziei, korupcji i mafii. Wykopanej wówczas przepaści nie udało się zasypać do dziś. Południe i północ Italii dzielą ogromne różnice w zamożności i mentalności, a także wzajemna, zapiekła, pielęgnowana od 150 lat niechęć.

Rozziew zamożności między biednym południem a bogatą północą widać gołym okiem. W okolicach Wenecji, Mediolanu czy Turynu, nie mówiąc już o Dolinie Aosty, wszystko wygląda jak w domu lalki. W Neapolu, podobnie jak w Palermo czy Katanii na Sycylii, straszą popadające w ruinę niegdyś świetne kamienice, cuchnące i leżące gdzie popadnie śmieci, całe dzielnice biedy i degradacji. O ile w Rzymie czy Mediolanie biedy trzeba szukać na głębokich peryferiach, o tyle w miastach południa wszędzie sama rzuca się w oczy. Północ przemierzyć można wzdłuż i wszerz łatwo i przyjemnie autostradami, szerokimi, wyasfaltowanymi drogami albo koleją. Od Neapolu na południe podróż staje się pełną zasadzek i mylnych tropów gehenną. Eurostar „Czerwona Strzała" z Mediolanu do Bolonii jedzie godzinę, a porównywalną odległość z Palermo do Katanii pociąg przezwany przez Sycylijczyków „złamana strzała" pokonuje w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10022

Wydanie: 10022

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij