Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rozmowa z nosorożcem

20 grudnia 2014 | Plus Minus | Irena Lasota

W Polsce wystawiono „Nosorożca" Eugene'a Ionesco na początku lat 60.

Był to ciągle PRL, a nawet głęboki PRL, a jednak wystawiono genialnie anty-PRL-owską, antytotalitarną, antykomunistyczną sztukę. Znalazła się natychmiast w zbiorze „książek i sztuk, które wpłynęły na Ciebie w młodości". Sztuka ma prostą fabułę: z dnia na dzień ludzie wokół bohatera przeobrażają się w nosorożce, bardziej z konformizmu niż z innego powodu. Bohater stara się zrozumieć, nie stracić swojej tożsamości.

Wychowany we Francji Ionesco spędził lata 20. i 30. w Rumunii, gdzie przyglądał się gorączce rosnącego faszyzmu w wydaniu Żelaznej Gwardii. Nawet jeśli zaraził się tą gorączką, to stała się ona szczepionką, która pozwoliła mu stać się jednym z lepszych psychosocjologów totalitaryzmu. Z Rumunii wyjechał w 1942 roku, a „Nosorożca" napisał w 1959 roku, po tym, gdy przez Rumunię przeszła nowa mordercza...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10022

Wydanie: 10022

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij