Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Naśladowanie mistrza

07 lutego 1997 | Media, Internet | MJ

Komiksy to niemal 40 procent rynku wydawniczego w Japonii

Naśladowanie mistrza

Japonia to największy na świecie rynek komiksu. Manga -- czyli po japońsku komiks -- opanowała tam niemal 40 procent rynku wydawniczego. Tylko w roku 95 w Japonii wydrukowano półtora miliarda czarno-białych magazynów z mangą. Najchętniej kupowane są tygodniki grubości książki telefonicznej, całe zadrukowane historiami obrazkowymi. Wydawcy z Ameryki i Europy o takich objętościach i nakładach mogą jedynie marzyć.

Najchętniej kupowane mangi -- na przykład "Shonen Jump" -- to cotygodniowe magazyny grubości książki telefonicznej. Na czterystu czarno-białych stronach w kolorowej okładce mieści się kilkanaście historii, które są kolejnymi odcinkami serii. Niektóre z nich ciągną się latami. Kryminalna seria "City Hunter" składa się 35 tomów po dwieście stron każdy. Japończycy czytają mangę najczęściej w metrze i pociągach. Po przeczytaniu manga jest na ogół wyrzucana. Japończycy mogą sobie na to...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 988

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij