Gigantyczna miniaturyzacja
Małe jest piękne
Gigantyczna miniaturyzacja
Jak niesie wieść gminna, w latach 60. słynna Fundacja Rockefellera, wspierająca rozwój nauki, wyznaczyła premię miliona dolarów dla mężczyzny, który zdoła urodzić dziecko; jak dotąd, nic z tego nie wyszło, głównie dlatego, że takiego "grantu" nigdy nie było. Natomiast chyba coś wyjdzie z innej nagrody, tym razem prawdziwej, tej samej wysokości: oto kolejny milion dolarów czeka na podjęcie. Kalifornijski Foresight Institute obiecał taką nagrodę temu -- człowiekowi, zespołowi, instytutowi -- który pierwszy zdoła skonstruować robota tak małego, aby zmieścił się w kostce o objętości -- uwaga! -- dziesięciu tysięcznych milimetra i manipulował molekułami (! ) co najmniej minutę, z precyzją rzędu dziesięciu milionowych milimetra. Szaleństwo? Naigrawanie się z możliwości techniki? Urąganie zdrowemu inżynierskiemu rozsądkowi? Raczej nie, po prostu
znamię czasu
Kto chce zgarnąć tę pulę, może również zbudować ośmiobitowy komputer o objętości nie przekraczającej 125 milionowych metra sześciennego. Pretendentów obowiązuje jeden, taki sam dla wszystkich warunek: muszą dostarczyć do dyspozycji jury 32 prototypy, aby mogło ono wszechstronnie je przetestować i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)