Wiele kadencji to szansa
Miasta zarządzane przez gospodarzy, którzy sprawowali swoją funkcję długi czas, zajmują wysokie miejsca w rankingach – pisze prezydent Gliwic.
Trwają prace nad wprowadzeniem ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Sejmowa podkomisja opracowuje stosowny projekt zmian zezwalających na pełnienie tych funkcji maksymalnie przez dwie pięcioletnie kadencje. Argumentem za tym odgórnym – i w mojej opinii uznaniowym – ograniczeniem ma być sprzyjająca ponoć długiemu urzędowaniu tendencja do powstawania przeróżnych, często kryminalnych, patologii. Teza ta obecna od pewnego czasu w naszej debacie publicznej nigdy nie została jednak potwierdzona konkretnymi, wiarygodnymi danymi.
Wymiana kadr
Funkcjonowanie samorządu terytorialnego poddane jest drobiazgowemu (w opinii wielu samorządowców wręcz nadmiernemu) nadzorowi instytucji państwa. Od wojewodów przez wszelkie instytucje kontrolne (NIK, PIP, UKS itd.) aż po regionalne izby obrachunkowe i samorządowe kolegia odwoławcze. Obok organów kontrolujących zgodność działalności samorządu z prawem istnieje jeszcze instytucja referendum odwoławczego, które pozwala obywatelom na rozliczenie braku kompetencji czy nieudolności tak groźnej, że trzeba jej szybko przeciwdziałać, nie czekając na weryfikację wyborczą.
Potwierdzeniem tezy o licznych patologiach w samorządzie powinien być zatem istny wysyp inicjatyw referendalnych. W ubiegłej kadencji (2010–2014) zorganizowano w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta