Lustracja według zachodnich sąsiadów
Ćwierć wieku po zjednoczeniu temat lustracji w Niemczech nikogo nie interesuje. Odpowiednik naszego IPN ma zaś zostać zlikwidowany.
Niemiecka praktyka lustracyjna była przez dłuższy czas postrzegana w krajach postkomunistycznych jako swego rodzaju wzór. W gruncie rzeczy była i jest nadal niezwykle łagodna, bez jakichkolwiek konsekwencji dla byłych współpracowników służb specjalnych. Kilka lat temu wyszło na jaw, że w instytucji powołanej do archiwizowania materiałów byłej służby bezpieczeństwa pracowało kilkudziesięciu pracowników Stasi. To był dla wszystkich szok, zwłaszcza dla kolejnego szefa Urzędu ds. Akt Stasi Rolanda Jahna, opozycjonisty,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)