Tak namierzono Kajetana P.
Poszukiwanego za zabójstwo bibliotekarza zdradził monitoring i tablet. Kiedy go włączył, wskazał lokalizację.
Sąd w La Valletcie w środę, czyli jeszcze tego samego dnia, kiedy Kajetan P. został zatrzymany, wydał zgodę na jego ekstradycję do Polski. Maltański sąd także skazał go w ekspresowym tempie: na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za posiadanie noża oraz fałszywe zawiadomienie o zgubieniu paszportu – dowiedziała się „Rzeczpospolita".
Jak wynika z decyzji maltańskiego sądu, wyrok ekstradycyjny uprawomocni się po siedmiu dniach (licząc od czwartku). Do Polski P. może więc zostać przetransportowany najwcześniej pod koniec przyszłego tygodnia.
– Posiedzenie aresztowe zajęło maltańskiemu sądowi niecałą godzinę. Podczas przesłuchania, pytając P., czy zna język angielski, ten...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)