Była praca, teraz jest nagroda
Michał Kwiatkowski do kolekcji wygranych klasyków dorzucił kolejny – Clasica San Sebastian.
W kolarstwie zawsze przychodzi czas zapłaty za ciężką pracę, niekoniecznie w brzęczącej monecie. 27-letni kolarz z Torunia przez cały lipiec ciężko harował na francuskich drogach. Podczas Tour de France pełnił funkcję głównego pomocnika lidera zespołu Sky Christophera Froome'a. W jego imieniu nadawał tempo peletonowi, kasował ucieczki, kiedy trzeba było woził Anglikowi bidony, na jednym z etapów został jego mechanikiem. Wszystko po to, żeby Froome wygrał po raz czwarty Tour de France.
Taktyka lidera i pracujących na niego pomocników się sprawdziła. Brytyjczyk dopiął swego. Kwiatkowski po zakończeniu wyścigu przyznał, że Froome czasami kilka razy dziennie dziękował mu za okazaną pomoc. „La Gazetta dello Sport", oceniając występ 20 najlepszych kolarzy w Wielkiej Pętli, Kwiatkowskiego umieściła na trzeciej pozycji, choć zajął dopiero 57. miejsce. Włosi przyznali byłemu mistrzowi świata notę 8...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta