Toruń jak Twin Peaks
Książki | Leon Brodzki z powieści kryminalnych Marcela Woźniaka ma szansę stać się bohaterem na miarę Mocka czy Szackiego z książek Krajewskiego i Miłoszewskiego. Marcin Kube
Zaczyna się jak u Davida Lyncha, od martwej nastolatki. Na dodatek o imieniu Laura, ale nie Palmer, tylko Laura Mostowicz. Zamordowana w okrutny sposób bezdomna dziewczyna, która dorastała w domu dziecka, a po opuszczeniu jego murów trafiła na ulicę i szybko zaczęła się staczać. Na dodatek zabita dziewczyna była w zaawansowanej ciąży. Dziecko zdążono jednak uratować, przyszło na świat całe i zdrowe. Gdzie jest ojciec dziecka? Kim jest zabójca Laury Mostowicz i dlaczego prowadzi grę z pięćdziesięcioletnim detektywem Leonem Brodzkim, który w noc uprowadzenia i zabójstwa nastolatki świętował przejście na emeryturę po 30 latach służby w policji kryminalnej. Kto i dlaczego nie pozwala Brodzkiemu cieszyć się spokojną emeryturą?
Z czasem okazuje się, że zabójca domaga się kary za błędy i zaniedbania w sprawie, która była pierwszym śledztwem w karierze Brodzkiego, a która dla sprawcy zakończyła się karą śmierci – ostatnią, jaką wykonano w Polsce w 1988 r.
Od tej pory zaczyna się gra w kotka i myszkę, której stawką jest życie wielu ludzi, bo morderca się nie patyczkuje i bezwzględnie pozbywa się kolejnych świadków i przeszkadzających mu ludzi. Wszystkie zdarzenia zostały precyzyjnie wkomponowane w mapę Torunia przez autora...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta