Na razie wszystko zgodnie z planem
Polacy pokonali w Warnie Portoryko 3:0 (25:14, 25:12, 25:15), mają już w mistrzostwach świata dwa zwycięstwa i myślą o Finlandii, z którą zagrają w sobotę.
Portoryko ma ładne plaże, piękną starówkę w San Juan i atakującego Maurice'a Torresa, znanego z naszych ligowych rozgrywek (w minionym sezonie reprezentował ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle), ale mierzący dwa metry atakujący nie jest gigantem siatkówki i sam meczów nie wygrywa. W meczu z Polską nic specjalnego nie pokazał, jego koledzy również.
Mecz zaczęli Grzegorz Łomacz, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek, Damian Schulz, Michał Kubiak, Aleksander Śliwka i Paweł Zatorski w roli libero, ale później właściwie każdy dostał szansę, gdyż rywal nie stanowił żadnego zagrożenia.
Było...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
