Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Katedra pisania recept

10 czerwca 2019 | Ekonomia | Krzysztof Jaroszyński

Poszedłem z receptą do apteki i znowu nie przyjęli. Była źle wypełniona. Recepta, nie apteka. Sklepy z lekami są wypełnione, aż do trzaśnięcia ścian. Suplementami diety.

 

O to już dbają komiwojażerowie z upominkami. Jakby mi nocą drgała noga, to mam na to pięć rodzajów pastylek. Ale gdyby ktoś dla odmiany w aptece chciał kupić lek, to pojutrze, jak przyślą z hurtowni. Czyli jak umierać, to w hurtowni.

Ale do tematu – źle wypełniona była recepta. Ponieważ zdarzyło mi się to nie pierwszy raz, zapytałem magister, ile recept dziennie odrzuca? „No, tak z kilkanaście". W drugiej aptece, gdzie znów...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11377

Wydanie: 11377

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij