Do więzienia po tabletkach
Leki nasenne uzależniają jak alkohol czy heroina – ostrzega dr Michał Skalski z Poradni Leczenia Zaburzeń Snu. Karolina Kowalska
Jak wielu z nas ma kłopoty ze snem?
Ogólnoeuropejskie badania sprzed dwóch lat pokazały, że problem braku snu dotyczy co drugiej osoby.
Dlaczego nie możemy spać?
Powody są zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne, bo bezsenność dotyczy co drugiej osoby. Często nazywa się ją chorobą cywilizacyjną, dlatego że czynniki, które nas otaczają – brak światła, brak ciszy, tempo życia – nie sprzyjają dobremu spaniu. Żeby w nocy spać dobrze, trzeba mieć dobrze przygotowaną sypialnię, w której jest ciemno i cicho, a by dobrze przespać noc, trzeba być odpowiednio aktywnym w ciągu dnia i na 3–4 godz. przed snem umieć się wyciszyć. Krócej, płycej i gorzej będą spali zarówno ci, którzy cały dzień leżą na kanapie z powodu choroby, jak i osoby ciągle nakręcone, które do łóżka trafiają prosto z pracy czy siłowni. By dobrze spać, trzeba przywrócić równowagę.
Ale mało kto potrafi ją osiągnąć. Zamiast tego idzie do apteki po środki nasenne, na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
