Nadwrażliwcy u władzy
Jarosław Ochocki: Jest pan złym człowiekiem, marnym prezydentem, ziejącym nienawiścią w imię swoich doraźnych i partyjnych, politycznych celów.
Zapamiętajmy dobrze to zdanie, bo zdaniem rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych wyczerpuje ono znamiona ściganego z urzędu przestępstwa znieważenia prezydenta i jest zagrożone karą do trzech lat więzienia. Rzecznik swoje zdanie wyraził w oficjalnym stanowisku, prokuratura powinna je więc potraktować jako zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i wszcząć postępowanie przeciwko sędziemu, a następnie wszystkim tym, którzy w geście solidarności z nim powtarzali na Twitterze...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)