Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie tylko serialowy as

23 lipca 2021 | Rzecz o historii | Agnieszka Niemojewska
Flip i Flap po polsku, czyli Witold Pyrkosz i Bogusz Bilewski jako góralscy zbójnicy Pyzdra i Kwiczoł w serialu „Janosik”
autor zdjęcia: Sumik Roman
źródło: Filmoteka Narodowa Instytut Audiowizualny
Flip i Flap po polsku, czyli Witold Pyrkosz i Bogusz Bilewski jako góralscy zbójnicy Pyzdra i Kwiczoł w serialu „Janosik”
Witold Pyrkosz jako kapral Wichura i Janusz Gajos w roli Janka Kosa w serialu „Czterej pancerni i pies”
źródło: inplus/east news
Witold Pyrkosz jako kapral Wichura i Janusz Gajos w roli Janka Kosa w serialu „Czterej pancerni i pies”
Witold Pyrkosz jako Balcerek, Roman Wilhelmi, „gospodarz domu”, i Zofia Czerwińska jako Balcerkowa w serialu „Alternatywy 4”
źródło: inplus/east news
Witold Pyrkosz jako Balcerek, Roman Wilhelmi, „gospodarz domu”, i Zofia Czerwińska jako Balcerkowa w serialu „Alternatywy 4”
Na planie filmu „Vabank” (1981 r.) od lewej: reżyser Juliusz Machulski, Jan Machulski  jako kasiarz Henryk Kwinto i Witold Pyrkosz jako J.J. Duńczyk
autor zdjęcia: Jerzy Kosnik
źródło: Forum
Na planie filmu „Vabank” (1981 r.) od lewej: reżyser Juliusz Machulski, Jan Machulski jako kasiarz Henryk Kwinto i Witold Pyrkosz jako J.J. Duńczyk

Młodzi widzowie przez kilkanaście lat mieli szansę oglądać Witolda Pyrkosza jako nestora rodu Mostowiaków w telenoweli „M jak miłość". Ale jeśli sięgną po klasykę polskiego filmu, serialu czy Teatru Telewizji, przekonają się, że był to aktor, który przez dziesięciolecia na scenie i przed kamerą rozgrywał mistrzowskie partie.

 

Pojawiające się w tytule i leadzie aluzje do gry w karty w odniesieniu do Witolda Pyrkosza są w pełni uzasadnione. Aktor wielokrotnie sam przyznawał, że karciane maratony były jedną z jego ulubionych rozrywek. Całe jego życie to jedna wielka partia pokera, przy czym bez wątpienia los równie często oferował mu tzw. mocne karty, jak i słabe – zwłaszcza we wczesnej młodości nierzadko musiał „blefować". Ta umiejętność bez wątpienia przydała mu się w jego aktorskiej karierze. A przecież życie Witolda Pyrkosza, który szczęśliwie przeżył 90 lat, różnie mogło się potoczyć.

Ciekawie zaczęło się już od samych narodzin, o czym aktor szczegółowo opowiedział Annie Grużewskiej i Izie Komendołowicz w wywiadzie rzece („Witold Pyrkosz. Podwójnie urodzony", Wydawnictwo Literackie 2009): „Urodziłem się 24 grudnia 1926 roku w Krasnymstawie, tutaj mieszkał i pracował mój ojciec. Gdy byłem jeszcze niemowlęciem, matka wyjechała ze mną do Lwowa, do swojej matki, czyli mojej babki, Bronisławy Kałahurskiej, która spytała: »Gdzie się urodził mój wnuk?«. Mama odpowiedziała: »W Krasnymstawie«. »Co to za wieś?! Gdzie ta wieś?!« – krzyknęła babka i oznajmiła: »Wykluczone, mój wnuk nie mógł się urodzić w jakimś Krasnymstawie, on się musiał urodzić we Lwowie". I tak zmieniono mi miejsce urodzenia. Ale została jeszcze ta...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 12020

Wydanie: 12020

Spis treści

Reklama

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij