Dlaczego jestem pesymistą
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że słynny „wywiad” Tuckera Carlsona z Władimirem Putinem jest elementem rosyjskiej operacji specjalnej wymierzonej w amerykańskie wybory prezydenckie.
Tucker Carlson oczywiście przekonuje, że chciał dać zachodniej opinii publicznej poznać głos drugiej strony, gdyż zalewana jest „propagandą” Waszyngtonu i Kijowa, no ale nie od dziś rosyjska propaganda atakuje Zachód zarzutami o hipokryzję, brak wolności słowa itp. Bo jak ta wolność wygląda w Rosji, to wszyscy doskonale wiedzą.
Ale ta historia to tylko przedsmak tego, jak będą wyglądać wybory prezydenckie w USA i jak będzie się starać ingerować w nie Rosja. Bo wbrew nadziejom formułowanym przez wielu, że jak wprowadzimy sankcje, to już zaraz, za moment Putin upadnie i Rosja się załamie – nie załamała się. Niektórzy też przekonywali, że po tym, jak zginie odpowiednia liczba żołnierzy, choćby tylu co...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
