Jeszcze nie schyłek
Jeszcze nie schyłek
Do następnego spotkania. Mistrz świata Anatolij Karpow (z lewej) i wicemistrz Viswanathan Anand. FOT. (C) AP
Anatolij Karpow obronił tytuł szachowego mistrza świata w wersji FIDE. Rosyjski arcymistrz w dogrywkach finałowego meczu 38. szachowych mistrzostw świata Międzynarodowej Federacji Szachowej pokonał 2:0 w partiach 25-minutowych Hindusa Viswanathana Ananada. Cały mecz o światowy prymat zakończył się zwycięstwem Karpowa 5:3. O tym, że konieczne były dogrywki zadecydowała ostatnia partię meczu o regularnym czasie gry, wygrana białymi przez Ananda po 42 posunięciach.
Partie o przyspieszonym czasie gry, jakie odbywały się w dogrywce, to jakby odrębna konkurencja w szachach. Jeszcze 5-10 lat temu Karpow był wręcz znakomity w tego rodzaju sprawdzianach i niewiele stracił z tych umiejętności. Anand, wiadomo, to najwyższej klasy specjalista od szybkiej gry. Piątkowa rywalizacji zapowiadała się ciekawie, ale trudno było oczekiwać, że skończy się tak szybko znakautowaniem zmęczonego, przyznajmy to, pretendenta.
Pierwsza partia dogrywki, w której białe wylosował Karpow, zakończyła się po 62 posunięciach w momencie, gdy białym pozostały na szachownicy hetman, wieża i pion wobec wieży, skoczka i piona czarnych. Wcześniej więcej figur miały czarne, ale w wyścigu do pola przemiany czarnego piona na linii...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta