Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

A jednak ręka poprzedza mózg

18 października 2025 | Plus Minus | Juan Luis Arsuaga
źródło: Rzeczpospolita

Choć kręgowce niebędące ssakami (takie jak orzeł, krokodyl, żółw, żaba, tuńczyk czy rekin) czują i cierpią, całkowity brak kory nowej w ich mózgach sprawia, iż znacznie się od nas różnią.

Penfield był amerykańskim neurochirurgiem (później uzyskał obywatelstwo kanadyjskie, ponieważ to właśnie w Kanadzie prowadził działalność naukową), który stosował elektryczną stymulację mózgu przed operacją pacjentów z padaczką. Zabieg polegał na wycięciu części mózgu po dokładnym zlokalizowaniu ogniska padaczkowego, aby jak najmniej uszkodzić tkankę niedotkniętą schorzeniem.

W ten sposób Penfield odkrył, że elektrostymulacja może obudzić u pacjentów od dawna uśpione i całkowicie nieobecne wspomnienia, ponieważ one wciąż istniały, przechowywane w pewnych miejscach kory mózgowej, i można je było odzyskać. Od pacjentów słyszał później, że przywrócone za pomocą elektrostymulacji wspomnienia były żywsze (pod względem bogactwa obrazów, dźwięków, a nawet zapachów) niż przeżyte wydarzenia.

Dziś uważa się, że Penfield całkowicie się mylił, ponieważ wspomnienia i związane z nimi emocje nie są zlokalizowane w konkretnych miejscach kory mózgowej. Nie istnieje więc w topografii mózgu określona lokalizacja dla każdego wspomnienia, tak jakby było ono odizolowane. Źródłem wspomnień są mózgowe sieci neuronów, które aktywują się wspólnie. Stymulowanie punktu w korze mózgowej nie może wywołać wspomnienia, które jest tam przechowywane, choć uległo zatarciu.

W rzeczywistości,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 13307

Wydanie: 13307

Zamów abonament