Chleb, igrzyska i anatomia bólu
Dwayne Johnson w „The Smashing Machine” dezaktywuje charyzmę – nie jest tu celebrytą ociekającym autopromocją.
Benny Safdie rozkłada biografię legendy walk MMA Marka Kerra na czynniki somatyczne i systemowe: ciało jako kapitał, cierpienie jako waluta, męskość jako kontrakt społeczny. Dwayne Johnson gra w kinie artystycznym w ramach zadośćuczynienia za porażkę w „Black Adam” – nie zwycięża jako samiec alfa plus, a uczy się za to przegrywać.
„The Smashing Machine” jest odwróceniem standardów, do jakich przyzwyczaiło nas kino biograficzne. Safdie usuwa kotwice gatunku (transowe wejście w ring, montaż zwycięstw, fanfary niczym w „The Rocky”), by pokazać nawarstwienie bólu. Widz nie ma się nakręcić, a raczej spoglądać i uświadamiać sobie, że spektakl przemocy jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
