Niemiecki sposób myślenia o świecie. Najlepszy z możliwych?
Ani Niemcy, ani Polska nie mają zamiaru poniechać realizacji własnych celów, co oczywiście prowadzi do konfrontacji na wielu polach. RFN, przez ostatnie 30 lat przyzwyczajona do zależnego rozwoju Polski, takiego, który może w ogromnym stopniu kontrolować, ma trudności z pogodzeniem się z nową sytuacją.
Niemcy to kraj, którego nie da się analizować w pojedynkę: jest zbyt duży, zbyt wpływowy, zbyt złożony. Mimo pozornej przejrzystości – setek dokumentów, debat i procedur – pozostaje trudny do uchwycenia bez głębokiej znajomości wewnętrznych kodów: kultury politycznej, rytmu instytucji, nieformalnych reguł gry. Dla Polski to partner szczególny – nie tylko ze względu na historię oraz powiązania polityczne i gospodarcze, lecz także silne emocje, jakie wywołuje. Niemcy rzadko traktuje się jak „normalny” kraj, a eksperci, którzy się nimi zajmują, bywają odbierani jako podejrzani – zanadto bliscy albo zbyt krytyczni, zanadto zaangażowani lub zbyt chłodni.
Ten tekst to nie podręcznik akademicki ani prywatny dziennik, lecz wyimki z praktycznego przewodnika po pracy eksperckiej, opartego na wieloletnim doświadczeniu. Konkretny i zarazem osobisty, subiektywnie opisuje trudy analizowania Niemiec z perspektywy Warszawy – zwłaszcza dziś, gdy trwa szeroko zakrojona transformacja i RFN, i stosunków polsko–niemieckich.
Analizowanie polityki Niemiec to zadanie fascynujące i niezwykle trudne. Fascynujące, bo mówimy o państwie po prostu ciekawym, bogatym – i to nie tylko w historię – ale też w jakiś sposób tragicznym. Kraju, w którym przez dekady widziano filar stabilności porządku europejskiego, motor integracji i wzór demokratycznego państwa prawa. Dziś następuje jednak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)