Na ochotnika do wojska
Gdyby obce państwo dokonało agresji na Polskę, co czwarty nasz rodak wstąpiłby na ochotnika do wojska lub organizacji pomocowej, a co piąty czekałby na powołanie do wojska – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”.
W grupie ochotników dominują zwolennicy opozycji. W ostatnich wyborach parlamentarnych stawiali na Konfederację, a w prezydenckich na Grzegorza Brauna lub Adriana Zandberga.
Gen. Roman Polko, były szef BBN nie ma wątpliwości, że Polacy „nie mają problemu z poczuciem patriotyzmu i chęcią obrony ojczyzny”. – To jest polska dusza, polski charakter – mówi „Rzeczpospolitej”. – Nie trzeba być superkomandosem, strzelcem wyborowym, żeby dobrze służyć ojczyźnie w czasie wojny – dodaje. — Marek Kozubal


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
