Budlex razy dwa w cztery lata
Celem jest podwojenie sprzedaży. Za połowę ma odpowiadać Warszawa – mówią nowy dyrektor zarządzający Budleksu Mariusz Zabielski i główny udziałowiec Filip Friedmann.
Do Budleksu dołączyli menedżerowie związani z Bouygues Immobilier Polska, którą to spółkę przejęła Develia. To chyba jasny manifest, że przyspieszacie ze strategią przejścia z pozycji lokalnego gracza (głównie Toruń i Bydgoszcz) do grupy deweloperów budujących w kluczowych aglomeracjach…
FILIP FRIEDMANN: Skorzystaliśmy z okazji, jaka się nadarzyła na rynku i odświeżyliśmy management szczebla C, by realizować strategię ekspansji. Budlex utrzyma działalność w Toruniu i Bydgoszczy, bo ma tam bardzo dobrą markę, bank ziemi i perspektywy, ale już od jakiegoś czasu kładziemy nacisk na projekty w największych miastach – w Warszawie i Gdańsku. W ostatnich latach byłem w Budleksie sterem, okrętem i żeglarzem – dziś mamy nowe rozdanie i energię, która udzieliła się wszystkim w firmie.
Teraz, jak wszyscy, czekamy aż rynek odbije. Dzięki obniżeniu stóp procentowych widać już wzrost popytu na kredyty, choć nie przekłada się to jeszcze mocno na zakupy nowych mieszkań. Sprzedaż będzie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
